Rate for accuracy
🎸
Em
Wstał nowy dzień
C
Znów w mojej duszy melancholia
Am
Staję na głowie, by lecieć do chmur
Em
Do licha, spadam znów w dół
Em
O najdroższy, na mnie czas
C
Dręczy i męczy metropolia
Am
Wiem trudno kochać panienkę jak ja
Em
Więc łatwiej odejść, no ba
C
Kto nie skropił chleba łzami
Em
Ten nie będzie apetytu miał
G
Każda kropla morzem dla mej łódki
D
hip hip hura!
C
Dobry Bóg obdarzył mnie skrzydłami
Em
Więc lecę do światełka tak jak ćma
G
Orle łzy wyleczą moje smutki
D
hip hip hura!
C
hip hip hura!
C Em G D
Em
Mój kochany spójrz
C
Na sosny jak się pną ku górze
Am
Choć niepowalający mój wzrost
Em
Tam na niebie mam dom
Em
A pozory gubią cię
C
I ufasz drobnej mej posturze
Am
Dźwigam ciężar mej straty non stop
Em
A dziś dołączę do wron
C
Kto nie skropił chleba łzami
Em
Ten nie będzie apetytu miał
G
Każda kropla morzem dla mej łódki
D
hip hip hura!
C
Dobry Bóg obdarzył mnie skrzydłami
Em
Więc lecę do światełka tak jak ćma
G
Orle łzy wyleczą moje smutki
D
hip hip hura!
C
hip hip hura!
C
Raz po raz
Em
Znów pora zwiać
C
Nie będę się bać
D
Już czas
C
Kto nie skropił chleba łzami
Em
Ten nie będzie apetytu miał
G
Każda kropla morzem dla mej łódki
D
hip hip hura!
C
Dobry Bóg obdarzył mnie skrzydłami
Em
Więc lecę do światełka tak jak ćma
G
Orle łzy wyleczą moje smutki
D
hip hip hura!
C
hip hip hura!
Video/Audio
Song History
Published: March 13, 2024
Last Updated: January 1, 2026