Rate for accuracy
🎸
Intro:
C F C F G
Verse 1:
C F C F G
Bóg się rodzi, moc truchleje: Pan niebiosów obnażony,
C F C F G
Ogień krzepnie, blask ciemnieje, ma granice Nieskończony;
G C G C
Wzgardzony, okryty chwałą, śmiertelny Król nad wiekami
G C F G C
A Słowo Ciałem się stało i mieszkało między nami.
Verse 2:
C F C F G
Cóż masz niebo, nad ziemiany? Bóg porzucił szczęście twoje,
C F C F G
Wszedł między lud ukochany, dzieląc z nim trudy i znoje,
G C G C
Niemało cierpiał, niemało, żeśmy byli winni sami
A C F G C
A Słowo Ciałem się stało i mieszkało między nami.
Verse 3:
C F C F G
W nędznej szopie urodzony, Żłób Mu za kolebkę dano!
C F C F G
Cóż jest, czym był otoczony? Bydło, pasterze i siano.
G C G C
Ubodzy, was to spotkało, Witać Go przed bogaczami,
A C F G C
A Słowo ciałem się stało, i mieszkało między nami.
Verse 4:
C F C F G
Potem i króle widziani, Cisną się między prostotą,
C F C F G
Niosąc dary Panu w dani: Mirrę, kadzidło i złoto.
G C G C
Bóstwo to razem zmieszało, Z wieśniaczymi ofiarami,
A C F G C
A Słowo ciałem się stało, i mieszkało między nami.
Verse 5:
C F C F G
Podnieś rękę Boże Dziecię! Błogosław ojczyznę miłą.
C F C G
W dobrych radach, w dobrym bycie wspieraj jej siłę swą siłą,
G C G C
Dom nasz i majętność całą i wszystkie wioski z miastami
G C F G C
A Słowo Ciałem się stało i mieszkało między nami.
Wesołych świąt!❤️
Song History
Last Updated: November 23, 2020